Stu policjantów ma przyjść
by chronić tylko mnie
stu policjantów a ty
krążysz tu gdzieś
wiedzą, że musisz tu być
wydałam cię obława dziś
stu policjantów już śpi
uśpiłam ich
wejdź i bądź
nie zbudzę ich tylko wstąp proszę
okłamuj mnie
okłamuj mnie
okłamuj mnie i pocałuj mnie
okłamuj mnie
okłamuj mnie
okłamuj mnie i pocałuj mnie
tysiąc żołnierzy chce dziś
uwięxić cię - mówią że
każdy ma siostrę a ty
bywasz tam też
tysiąc żołnierzy - broń
w półmroku błyska
czuję zapach jej
tysiąc żołnierzy już śpi
uśpiłam ich
chodź miły chodź
nie zbudzę ich tylko bądź błagam
okłamuj mnie
okłamuj mnie
okłamuj mnie i pocałuj mnie
okłamuj mnie
okłamuj mnie i dotykaj mnie
okłamuj mnie...
Wiedziałeś kiedy wejść
dokładnie w którym momencie
gdy ksiądz zapytał czy
ktokolwiek wie cokolwiek...
mów jeśli wiesz coś
mów jeśli mam
wybiec z kościoła
nim powiem swe "tak"
twa magia wciąż działa
lecz wiedz o tym że
tym razem odchodzę
na zawsz bo chcę
teraz
tańcz na mym weselu
tańcz na mym weselu
tańcz na mym weselu
tańcz na mym weselu
poranna rosa już
obmywa weselników
i znów cię widzę tu
po chwili w sadzie znikasz
nigdy przenigdy
za tobą w ślad
nigdy nie wyjdę
nad rzekę bo tam
płynęły twe słowa
wciągały mnie w nurt
jak woda głęboka
więc widząc cię tu
wołam:
tańcz na mym weselu
tańcz na mym weselu
tańcz na mym weselu
tańcz na mym weselu...
Wracam do domu
Od tylu lat
Wciąż po kryjomu
Przed wschodem dnia
Wiem, że czekałeś
Aż powiem tak
Wracam do domu
Ostatni raz
Wszystko co mam
Co dał mi świat
Noszę w sobie, by kiedyś Ci dać
Choć mówią, że nie mamy szans
Ciągle wierze, że jeszcze jest czas
I chce razem z Tobą zakończyć ten dzień
Ten jeden dzień
Wracam do domu
Wiem, że już czas
Poczuć chcę znowu
Smak tamtych lat
Było tak wiele
Radości w nas
Wracam do domu
Lepiej jest tam
Wszystko co mam
Co dał mi świat
Noszę w sobie, by kiedyś Ci dać
Choć mówią, że nie mamy szans
Ciągle wierze, że jeszcze jest czas
I chce razem z Tobą zakończyć ten wiek
Ten jeden raz
Oddam Ci więcej niż będziesz chciał
Jeszcze razem będziemy się śmiać
Z tego co było z grzechów i kłamstw
Wciąż pamiętam Twój uśmiech sprzed lat
Warto próbować pomimo ran
Nie pozwolę Ci więcej się bać
Zacząć od nowa chcesz Ty i ja
Tylko proszę nie zostawiaj mnie tak
Bo wszystko co mam co dał mi świat
Noszę w sobie by kiedyś Ci dać