Stu policjantów ma przyjść
by chronić tylko mnie
stu policjantów a ty
krążysz tu gdzieś
wiedzą, że musisz tu być
wydałam cię obława dziś
stu policjantów już śpi
uśpiłam ich
wejdź i bądź
nie zbudzę ich tylko wstąp proszę
okłamuj mnie
okłamuj mnie
okłamuj mnie i pocałuj mnie
okłamuj mnie
okłamuj mnie
okłamuj mnie i pocałuj mnie
tysiąc żołnierzy chce dziś
uwięxić cię - mówią że
każdy ma siostrę a ty
bywasz tam też
tysiąc żołnierzy - broń
w półmroku błyska
czuję zapach jej
tysiąc żołnierzy już śpi
uśpiłam ich
chodź miły chodź
nie zbudzę ich tylko bądź błagam
okłamuj mnie
okłamuj mnie
okłamuj mnie i pocałuj mnie
okłamuj mnie
okłamuj mnie i dotykaj mnie
okłamuj mnie...
Życie ma tysiąc barw
Chyba każdy to wie
Jeśli jesteś ich wart
Jest to ponura czerń
Bo choć wciąż zmienia się
Zestaw trendów i mód
Jedna rzecz stała jest
Zemsta słodka jak miód
Mówiłeś daj mi dłoń i ze mną pójdź
Mówiłeś zawsze ty na zawsze już
A potem świat uciekł spod nóg
Dziś nadszedł czas wreszcie nasz wyrównać dług
W przód czasem w bok czasem w dół
Czasem w tył jak duch
W noc i dzień śledzić chcę twój najmniejszy ruch
Zamknij drzwi nigdzie mi nie uciekniesz bo
Pęka lód u twych stóp a pod lodem dno
Język zna tysiąc słów
Tysiąc zdradliwych dróg
Sprawię byś zamilkł znów
Zamilkł całkiem jak grób
Mówiłeś daj mi dłoń i ze mną pójdź
Mówiłeś zawsze ty na zawsze już
A potem świat uciekł spod nóg
Dziś nadszedł czas wreszcie nasz wyrównać dług
W przód czasem w bok czasem w dół
Czasem w tył jak duch
W noc i dzień śledzić chcę twój najmniejszy ruch
Zamknij drzwi nigdzie mi nie uciekniesz bo
Pęka lód u twych stóp a pod lodem dno
W przód w przód i w bok czasem w dół
Czasem w tył jak duch
W noc i dzień śledzić chcę twój najmniejszy ruch
Zamknij drzwi nigdzie mi nie uciekniesz bo
Pęka lód u twych stóp a pod lodem dno
W przód i w bok
W dzień i w noc
Pęka lód
Pod lodem dno
Wracam do domu
Od tylu lat
Wciąż po kryjomu
Przed wschodem dnia
Wiem, że czekałeś
Aż powiem tak
Wracam do domu
Ostatni raz
Wszystko co mam
Co dał mi świat
Noszę w sobie, by kiedyś Ci dać
Choć mówią, że nie mamy szans
Ciągle wierze, że jeszcze jest czas
I chce razem z Tobą zakończyć ten dzień
Ten jeden dzień
Wracam do domu
Wiem, że już czas
Poczuć chcę znowu
Smak tamtych lat
Było tak wiele
Radości w nas
Wracam do domu
Lepiej jest tam
Wszystko co mam
Co dał mi świat
Noszę w sobie, by kiedyś Ci dać
Choć mówią, że nie mamy szans
Ciągle wierze, że jeszcze jest czas
I chce razem z Tobą zakończyć ten wiek
Ten jeden raz
Oddam Ci więcej niż będziesz chciał
Jeszcze razem będziemy się śmiać
Z tego co było z grzechów i kłamstw
Wciąż pamiętam Twój uśmiech sprzed lat
Warto próbować pomimo ran
Nie pozwolę Ci więcej się bać
Zacząć od nowa chcesz Ty i ja
Tylko proszę nie zostawiaj mnie tak
Bo wszystko co mam co dał mi świat
Noszę w sobie by kiedyś Ci dać