Wy jesteście mocni, silni - my słaba płeć.
Lecz my mamy coś, co byście wy chcieli mieć.
Co jest warta wasza siła, wasza pięść i twarda dłoń?
My kobiety choć słabiutkie mamy na was jedną broń!
Sex appeal to nasza broń kobieca.
Sex appeal to coś co was podnieca.
Wdzięk, styl, czar, szyk, tym was zdobywamy w mig.
Jeden znak, a już nie wiecie sami
co i jak, wzdychacie godzinami:
Ech! Uch! Och! Ach! Słychać wciąż po całych dniach.
Jeden uśmiech, jedna minka, już każdy z was
najtwardszy głaz - od razu grzeczny jest,
serdeczny jest dla każdej z nas.
Słaba płeć, a jednak jest mocniejsza.
Słaba płeć, a jednak najsilniejsza.
Wdzięk, szyk, czar, styl, nasza broń to sex appeal!
Perły, futra nie są ważne, bo słaba płeć
zamiast pereł, aut i skarbów wdzięk musi mieć.
Miły uśmiech, zgrabne nóżki, mały nos i ładne brwi,
to ważniejsze niż bogactwa, bo w tym wszystkim właśnie tkwi:
Sex appeal...
...nasza broń to sex appeal!
Kiedy tylko chcę
Nie widzę wtedy nic
Kiedy tylko chce
Nie słyszę wtedy nic
Ale twój zapach
Ale twój dotyk
Są jak narkotyk
Nie umiem bez nich żyć
Kiedy tylko chce
Nie pragnę wtedy nic
Kiedy tylko chce
Nie wierze wtedy w nic
Ale twój oddech
Ale twój uśmiech
Są jak powietrze
Nie umiem bez nich żyć
Ale twój zapach
Ale twój dotyk
Są jak narkotyk
Nie umiem bez nich żyć
Wracaj tchu mi brak
Spraw by znów wiał wiatr
Ale twój zapach
Ale twój dotyk
Są jak narkotyk
Nie umiem bez nich żyć
Wracaj tchu mi brak
Spraw by znów wiał wiatr
Zimny nóż
na szyi mej
wciąż nie wiem jak
mogłeś tu wejść
czuje twój strach
oddech twój
myslisz ze spie
wrogu mój
Wrogu mój - tak modle sie
abys byl tak kochany jak
ja kocham go
on kocha mnie
wrogu mój
nie zabijaj mnie...
Nie znam cię
wrogu mój
myslisz ze spie
snijmy wiec
Wrogu mój - tak modle sie
abys byl tak kochany jak
jak ja kocham go
on kocha mnie
wtedy wiem - nie zabijesz mnie
ja nie wierze ze to ja mam
mam zbawic cie
wrogu mój
nie zabijaj mnie
nie nie nie nie - to nie ja
to tylko ty
wrogu mój
kocham cie...