Znikając - pytasz mnie
co z tobą się stanie
bo wiosna to śmierć
jest luty
ciepło jest
roztopić za młodu
ci dane i jej...
twa śnieżna kochanka
spłynęła - jej nos
w tej chwili u stóp
leży twych
toczono was późno
w Trzech Króli spadł śnieg
te same rzeźbiły was dzieci
znikają - pytasz mnie
kto kazał ci myśleć
i kochać więc wiedz
ja tylko ci dałam
ten szalik co ciepła nie daje i myśl
o wśniegowstąpieniu
pewności i dusz
niezwykłych wędrówkach wśród chmur
o nowy wcieleniu
i płatkach co znów
tym razem was w święta przywrócą
znikamy
znikamy
wrazcamy
myślami
o wśniegowstąpieniu
pewności i dusz
niezwykłych wędrówkach wśród chmur
o nowy wcieleniu
i płatkach co znów
tym razem was w święta przywrócą
wracamy...
Spróbuj odgadnac czego dzisiaj chce
spróbuj usmiechem oczarowac mnie
Zanim spróbujesz kochac, zabaw mnie
zanim zapragniesz, zaczaruj mnie
zanim uwierze w twoj¹ niecna gre
zanim uciekne moze porwiesz mnie
Bawisz sie ze mna
no chodz, przytul mnie
najkrótsza chwila bawic sie chce
Zanim spróbujesz kochac, zabaw mnie
zanim zapragniesz, zaczaruj mnie
zanim uwierze w twoja niecna gre
zanim uciekne moze porwiesz mnie