To łóżko jest bezludną wyspą

znam ją całą wzdłuż i wszerz
ten apartament oceanem
wypłakanych łez
i gdy nad ranem
spd przymkniętych powiek
obserwuję cię zadaję sobie to pytanie
i ty chyba też

Czy my jesteśmy tu za karę
czy to miodowy miesiąc nasz
i gdzie ja oczy swoje miałam
a ty gdzie oczy swoje masz

czy ty to ty
a ja czy to ja

ja mówię tak - ty mówisz nie
ja mówię czarne - białe ty
odkrywam ci sekrety życia
widzę że ty śpisz
podniecająca nieobecność twoja
nagle zmienia się
w obecność z której przyjemności żadnej
nie ma więc

czy my jesteśmy tu za karę
czy to miodowy miesiąc nasz
i gdzie ja oczy swoje miałam
a ty gdzie oczy swoje masz

czy ty to ty a ja czy to ja
czy ty to ty a ja czy to ja
czy ty to ty a ja czy to ja
czy ty to ty a ja czy to ja
kochać za karę i pragnąć za karę
kochać za karę czy kto9ś kazał cię
kochać za karę i pragnąć za karę
kochać za karę czy ktoć kazał mnie...

czy my jesteśmy tu za karę...


Tu i tu i tam i tu

Ach całuj mnie
Tu i tu i tam i tu
Dotykaj mnie

Wiosna, lato, jesień mija
Nic już nie mów
Tylko całuj mnie

Tu i tu i tam i tu
Ach całuj mnie
Tu i tu i tu i tam
Dotykaj mnie

Wiosna, lato, jesień mija
Nic już nie mów
Tylko całuj mnie

Wiosna, lato, jesień zima
Zadzwoń do mnie
Czekam noc i dzień

Wiosna, lato, jesień mija
Nic już nie mów
Tylko całuj mnie

Wiosna, lato, jesień zima
Zadzwoń do mnie
Czekam noc i dzień

Wiosna, lato, jesień mija
Nic już nie mów
Tylko całuj mnie