Zapisz swojÄ™ ulubione piosenki Justyny Steczkowskiej

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Dużo za dużo wiesz o mnie

o mnie miły
dużo za dobrze mnie znasz

musisz mnie trochę zapomnieć
od tej chwili
liczÄ™ do trzech - rzucam czar

zapomnij o mnie miły
zapomnij mnie
zapomnij o mnie miły
zapomnij mnie

dużo za dużo o tobie
w mojej głowie
dużo za dużo w much snach

zanim siÄ™ z tobÄ… oswojÄ™
tak siÄ™ bojÄ™
liczÄ™ do trzech - rzucam czar

zapomnij o mnie miły
zapomnij mnie
zapomnij o mnie miły
zapomnij mnie

dużo mi z tobą za dobrze
z tobą miły
dużo za dobrze nam tak

znowu jest wszystko odwrotnie
od tej chwili
liczÄ™ do trzech - rzucam czar

pamiętaj o mnie miły
pamiętaj mnie
pamiętaj o mnie miły
pamiętaj mnie
pamiętaj o mnie miły
pamiętaj mnie...


Bóg się w Niebie śmieje

bo Mu świata dzieje
ozdobiÄ… tysiÄ…cami barw
wędrowni sztukmistrzowie
klauni i grajkowie
stroiciele min i harf

Mag ze wschodu powie
że to Aniołowie
upadli zanim ruszył czas
pieśniarze i poeci
chcą nad otchłań wzlecieć
zacząć wszystko jeszcze raz

Zaklęć trzeba
by przychylność Nieba
spłynęła
jak natchnienie
bo to plemiÄ™
pragnie go jak chleba

Panie daj natchnienie
bo to biedne plemiÄ™
pragnie bardziej go niż chleba

Oto święta magia:
te gladi vos gladias
trea nomine sancto -
in "grimorium verum" - albrot
et abracadabra
et jehova elico

Hej klezmerzy
Bóg w was mocno wierzy
śpiewajcie
wniebogłosy
pod Niebiosy
do nas świat należy

Grajcie wniebogłosy
krzyczcie pod Niebiosy
teraz do nas świat należy

Magia i nauka
znaczą mniej niż sztuka -
ognisty miecz ochrania jÄ…
zatem po wieki wieków
będzie trwał w człowieku
żal że słowa kruche są

Bóg się w Niebie cieszy
bo Go znów rozśmieszył
artystów tłum z cyrkowych bud -
wędrowni sztukmistrzowie
klauni i grajkowie -
to wybrany Jego lud


w kawiarence na rogu

każdej nocy jest koncert
zatrzymajcie siÄ™ w progu
Eurydyki tańczące
zanim świt pierwszy promień
rzuci smugą na ściany
niech was tulÄ… w ramionach
Orfeusze pijani

płyną gwiazdy jak stulecia
noc kotary mgły rozwiesza
na tańczące Eurydyki
koronkowy rzuca szal
rzeka śpiewa pod mostami
tańczy krzywy cień latarni
o rozwarte drzwi kawiarni
grzbiet ociera czarny kot

kto ma takie dziwne oczy, Eurydyka, Eurydyka
kto ma takie dziwne usta, Eurydyka, Eurydyka

i już niedługo to widnokrąg
świt różowy wpełznie wolno
mgły rozwieją się jak przędza
zbledną światła, pryśnie czar

wiatr się zerwał w zaułkach
trÄ…ca drzewa jak struny
czy to śpiewa Orfeo?
czy to drzewa trak szumiÄ…?
na wystawÄ™ w drogerii
czarny kot cicho wraca
zanim kogut zapieje
musi wtopić się w zapach

rzeka szemrze pod mostami
znikł już szary cień latarni
chodzÄ… ludzie do kawiarni
na ulicy zwykły gwar
a wiatr tańczy ulicami
wiatr kołuje jak pijany
i rozwiesza na gałęziach
z pajęczyny tkany szal

kto ma takie dziwne oczy, Eurydyka, Eurydyka
kto ma takie dziwne usta, Eurydyka, Eurydyka

a wiatr tańczy ulicami
wiatr kołuje jak pijany
mgły rozwiały się jak przędza
został tylko, został tylko czarny kot