Lekka jak wiosenny puch

gdzieś spod przymkniętych powiek
w odległy świat wymykam się
podró¿uj¹c sobie

Mijam domy i ludzi
co spieszą się do pracy
a dla mnie czas nie liczy się
czas dla mnie nic nie znaczy

Podróży mojej minoł dzień
a może całe wieki
lecz dla mnie czas nie liczy się
gdy przymknę swe powieki
powieki
wieki
wieki


Kiedy dnia siódmego odpoczywał Bóg,

marny się do niego doradca zakraść mógł.
Od tej pory wszystko iść zaczęło źle.

ref.
gdy ostatnia szanse odebrac los ci chce
w ruinie sa finanse, interes idzie zle.
spiewaj yidl mitn fidl i nie przejmuj się

Forsa rządzi światem, forsą rządzi bank
bankiem panstwo, zatem wystawią mnie na szwank.
I procenty pojda niewiadomo gdzie

ref.
gdy ostatnia szanse odebrac los ci chce
w ruinie sa finanse, interes idzie zle.
spiewaj yidl mitn fidl i nie przejmuj się

Yidl mitn fidl, kto dziś już to zna
żydek ze skrzypkami na przekor gieldzie gra,
że az chce sie tanczyc, az sie spiewac chce

ref.
gdy ostatnia szanse odebrac los ci chce
w ruinie sa finanse, interes idzie zle.
spiewaj yidl mitn fidl i nie przejmuj się

To jest dom wariatow, wszedzie rwetes, placz
boze do zaswiatow ty zabrac stad mnie racz
wtedy sobie razem zaspiewamy ze...

ref.
gdy ostatnia szanse odebrac los ci chce
w ruinie sa finanse, interes idzie zle.
spiewaj yidl mitn fidl i nie przejmuj się