Tu i tu i tam i tu
Ach całuj mnie
Tu i tu i tam i tu
Dotykaj mnie
Wiosna, lato, jesień mija
Nic już nie mów
Tylko całuj mnie
Tu i tu i tam i tu
Ach całuj mnie
Tu i tu i tu i tam
Dotykaj mnie
Wiosna, lato, jesień mija
Nic już nie mów
Tylko całuj mnie
Wiosna, lato, jesień zima
Zadzwoń do mnie
Czekam noc i dzień
Wiosna, lato, jesień mija
Nic już nie mów
Tylko całuj mnie
Wiosna, lato, jesień zima
Zadzwoń do mnie
Czekam noc i dzień
Wiosna, lato, jesień mija
Nic już nie mów
Tylko całuj mnie
Wiosna przyszła niespodzianie
zerwała z ziemi białą śniegu pierzynę
rozsunęła chmur firanki
wpuściła slońce pod zaspane powieki
A świat by się przypodobać
wiośnie
cały zwinął się w zieleń
zieleń
świat w uczuciach stały nie jest
wkrótce zdradził wiosnę
z ognistym kochankiem
kochanek miał na imię lato
ziemi zasychało w rozkoszy w gardle
A świat by się przypodobać
latu
nosił suknie w kwiaty
kwiaty
Wystrojona w brązy piękność
nadeszła pewnym krokiem od strony lasu
witaj świecie jestem jesień
rzekła kładąc rękę na jego kroczu
A świat by się przypodobać
rudej
kazał usunąć się latu
latu
Jak ja
jak ty
jak my niewierny
jak my świat jest niewierny
O oj nie budźcie go, mego kochanego.
Oj bo cygańskie słoneczko jeszcze śpi...
Aj dana liii liii dana, prawda dawno znana,
póki cygańskie słoneczko jeszcze śpi...
Moje ty kochanie, czarny mój cyganie,
na szerokim stepie, znów pójdę za tobą w tan.
Aj dana liii liii dana, prawda dawno znana,
kiedy cygańskie słoneczko zacznie lśnić.
Jadą Cyganie, pędzą w cztery konie,
ona w samym środku, a on po prawej stronie.
Aj dana liii liii dana, prawda dawno znana,
kiedy cygańskie słoneczko zacznie lśnić!