Żeby coś się zdarzyło
żeby mogło się zdarzyć
i zjawiła się miłość
trzeba marzyć
Gdy spadają jak liście
kartki dat z kalendarzy
kiedy szaro i mgliście
trzeba marzyć i marzyć
w chłodnej, pustej godzinie
na swój los się odważyć
nim twe szczęście cię minie
Trzeba marzyć
W rytmie wiecznej tęsknoty
wraca fala do plaży
ty pamietaj wciąż o tym
trzeba marzyć
marzyć...
marzyć...
Zazdroszczę ci
wspólnie z nim spędzonych chwil
czułych słów, pocałunków
też kiedyś byłam z kimś
też kiedyś był ktoś bliski mi
lecz to co szczêœciem jest
trwa zbyt krótko...
zazdroszczę ci
rozstań i powrotów
gdy miejsca wciąż jest dość
na płacz i śmiech
też kiedyś czułam tak jak ty
dziś otulona wspomnieniami
przyglądam się
jak zapada zmierzch
wsłuchaj się
w niezwykłą tę rozmowę liści
co spadają z drzew
każdy z nich opowiada swą historię
o szczęściu co skończyło się